Problem picia w godzinach służbowych przybrał w Polsce rozmiary cichej epidemii. Jak wynika z zatrważających statystyk, każdego dnia nad Wisłą sprzedaje się blisko półtora miliona niewielkich butelek z alkoholem, z których ogromna część ląduje w kieszeniach pracowników, teczkach urzędników i szafkach medyków. O zjawisku, które nie omija żadnej branży ani grupy społecznej, mówił w programie “Pacjent w centrum” na łamach medycznego serwisu Pacjenci.pl. Przemysław Łatkowski, terapeuta i specjalista do spraw uzależnień. Gość obnaża niewygodną prawdę o polskim rynku pracy, na którym alkoholizm wciąż bywa skrzętnie ukrywanym tabu.
Dramat przed gdyńskim SOR-em. Pod drzwi wejściowe podrzuconego umierającego 33-latka. Jego koledzy zawołali lekarzy i odjechali. To było w lipcu tego roku, ale na jaw wychodzą nowe fakty w tej tragicznej sprawie.
W Łęcznej (woj. lubelskie) doszło do dramatycznego zdarzenia. W piwnicy jednego z budynków odkryto zwłoki dwóch osób. Policja podejrzewa, że doszło do zatrucia tlenkiem węgla (czadem). To, skąd się ulatniał, daje do myślenia.